Najczęściej zadawane pytania
Zastrzeżenia prawne
Wskazówki dla użytkowników
SIO - a sio? Drukuj Email
18 stycznia 2010

Archiwalia | Wiadomości | 2010

Źródło: http://www.samorzad.pap.pl/
Serwis Samorządowy PAP, 15.01.2010

owoceSystem Informacji Oświatowej (SIO) działa od 2005 r. Przez pierwsze dwa lata istnienia systemu, dane były porównywane z danymi GUS. W 2007 Urząd wycofał się ze zbierania danych statystycznych oświatowych i zajęło się tym Ministerstwo.

Głównym celem zbierania danych było to, aby lepiej kreować politykę oświatową oraz racjonalizować wydatki. Jednak sposób zbierania danych jest skomplikowany, uciążliwy i wieloszczeblowy. Są to w większości dane zbiorcze opisujące placówkę, uczniów oraz nauczycieli. Dane zbiera się trzy razy w roku w ściśle określonych terminach. Dane są zbierane na poziomie placówki, przesyłane do organu prowadzącego, tam są agregowane, przesyłane do kuratorium oświaty, tam ponownie agregowane i dopiero przesyłane do Ministerstwa Edukacji. Powoduje to wiele problemów.

Jednym z nich jest to, że dane zbierane np. we wrześniu trafiają do MEN dopiero pod koniec stycznia. Inny problem to błędy, gdyż dane są wpisywane „z ręki” i często zdarza się, że np. zamiast 40 ktoś wpisze 400. Poprawianie błędu przechodzi znów całą długa drogę – od placówki, przez samorząd, kuratorium i dopiero MEN.

Poza tym, system informacji oświatowej nie posiada wkomponowanych narzędzi analitycznych. Nie współpracuje tez z innymi systemami oświatowymi np. z systemem egzaminów zewnętrznych.

Nie jest więc to sposób ułatwiający zbieranie danych wiarygodnych i rzeczywistych – podkreślają pracownicy MEN. System ten nie wspiera kreowania polityki oświatowej. Nie ma w skali kraju rejestru placówek oświatowych. Jest jedynie ewidencja placówek niepublicznych. Każdy prowadzi taki rejestr na swój sposób. Oczywiście dane Ministerstwa stanowią tu często źródło informacji, jednak różne sposoby prowadzenia rejestrów powodują, że nie ma pewności, ile naprawdę różnego rodzaju placówek oświatowych w Polsce istnieje. Podobnie jest z danymi dotyczącymi uczniów i nauczycieli.

Dlatego MEN w nowej ustawie proponuje przejście ze zbierania danych gromadzonych zbiorczo do danych indywidualnych. Danych o placówce – poprzez stworzenie państwowego rejestru placówek i ich zespołów. System ma współpracować m.in. z systemem TERYT. Również dane dotyczące uczniów maja być zindywidualizowane – każdy uczeń będzie w systemie traktowany jednostkowo. Ta baza ma współpracować z systemem PESEL. To ma spowodować, że w końcu będziemy pewni co do ilości uczniów, a są to istotne informacje dla samorządów, ponieważ SIO stanowi podstawę do naliczania subwencji oświatowej oraz kreowania polityki wynagradzania nauczycieli. W nowym systemie dane o nich mają również być danymi jednostkowymi - informują przedstawiciele MEN.

Zmianie ma ulec również sposób zbierania danych. Nie będą przekazywane od podmiotu do podmiotu, tylko wpisywane bezpośrednio do systemu. Wszelkie poprawki będą wprowadzane w ciągu 7 dni. SIO ma zostać wyposażony w funkcjonalny moduł analityczny.

Naszą podstawowa potrzeba jest to, by dane te przekazywać do tych jednostek, które kreują politykę oświatową, w tym do samorządów. Obecnie samorządowcy musza się napracować, aby te dane wprowadzić, nie pomylić się, a nie maja w zasadzie żadnych z tego korzyści. Nowy system ma np. pokazać włodarzom, jak ich placówki wypadają na tle innych.

Projekt został pozytywnie oceniony przez Zespół ds. Społeczeństwa Informacyjnego. Zwrócono uwagę na zakres zbieranych danych w taki sposób, aby nie powielać tego, co np. jest w systemie PESEL, tylko pobierać z już istniejących baz danych.

as/

Do góry | Wstecz



 Dodaj tę stronę do:

Wykop Gwar Facebook! Twitter! Del.icio.us! Google! Live! MySpace!